Niemal 30 wędkarzy z Nowogrodu, Łomży, Wysokiego Mazowieckiego, Ostrołęki i innych miejscowości wzięło udział w Wojewódzkich Zawodach Wędkarskich w Nowogrodzie. Mistrzem połowów okazał się Karol Depa z Łomży, którego trzy leszcze ważyły blisko 4 kilogramy! W niedzielnym (06.06) podsumowaniu rywalizacji wziął udział wicemarszałek Marek Olbryś. Zmagania wędkarskie zorganizowało Towarzystwo Przyjaciół Nowogrodu.

- Od lat sprawujemy nad tymi zawodami wędkarskimi patronat honorowy, a tym razem dokładamy także materialną pomoc. Towarzystwo Przyjaciół Nowogrodu otrzyma nowy namiot, który pozwoli w dobrych warunkach organizować rywalizację wędkarzy, ale także inne uroczystości – mówił Marek Olbryś. - Chętnie doceniamy tak aktywne lokalne społeczności i samorządy, jak w Nowogrodzie. Aktywność burmistrza Grzegorza Palki, radnych miasta i gminy, TPN pod wodzą Macieja Estkowskiego sprzyja realizacji pasji przez mieszkańców i jednoczy – dodał.

Wicemarszałek podkreślił również wartość tego typu sportowych inicjatyw, wykorzystujących walory przyrodnicze województwa, dla promocji całego regionu.

W zawodach uczestniczyło 26 wędkarzy z Nowogrodu, Łomży, ale także Wysokiego Mazowieckiego, Ostrołęki i innych miejscowości. Na prostym odcinku Narwi między Nowogrodem a Szablakiem (Maciej Estkowski podkreśla, że wszyscy mieli równie warunki) wyłowili około 30 kilogramów ryb. Wszystkie leszcze, krąpie, okonie i płocie wróciły jednak po zważeniu do rzeki. Wypuścili je nawet mistrzowie, którym trafiły się okazy mające ponad 2 kilogramy.

Bezkonkurencyjny okazał się Karol Depa z Łomży, którego trzy leszcze ważyły blisko 4 kilogramy. Jak stwierdził, zawody potraktował całkowicie rekreacyjnie, "na luzie"...

- Zadecydował przede wszystkim już 30-letni trening prowadzony przez mojego ojca - wyjaśnił mistrz, któremu puchar przekazał wicemarszałek Marek Olbryś.

Statuetkę za największe pojedyncze trofeum od burmistrza Nowogrodu Grzegorza Palki okaz otrzymał jednak Marcin Kruszewski, za leszcza ważącego 2450 gramów.

- Niestety, wyniki w ostatnich dwóch edycjach naszych zawodów, które organizujemy już od 13 lat, są gorsze niż kiedyś. Może chodzi o czas pylenia sosny, co przeszkadza rybom - powiedział Maciej Estkowski, organizator zawodów i prezes TPN.

Otrzymał gromkie brawa i podziękowania od wędkarskiego środowiska oraz wicemarszałka Marka Olbrysia i burmistrza Grzegorza Palki, którzy zapowiedzieli wspieranie inicjatyw przyjaciół Nowogrodu.  

 

tekst i fot.: Maciej Gryguc